close
SCRIPTOO
AppINFOR PLINSTALL

Jak PGF rozwijała kompetencje kierwników w czasie pandemii?

Niespodziewany wybuch pandemii był testem w funkcjonowaniu wielu organizacji. Można sobie wyobrazić, jak istotny był dla branży farmaceutycznej. Oczywiście to jedna z tych branż, która nie musiała obawiać się o zamówienia i brak pracy, jednak jej wyzwania okazały się równie trudne – jak pogodzić zdrowie, bezpieczeństwo pracowników ze spływającymi zamówieniami i koniecznością dostarczania leków do aptek na czas. Właśnie w takiej sytuacji znalazła się Polska Grupa Farmaceutyczna.

Centrum dystrybucyjne PGF, które mieści się w Łodzi, zatrudnia około 450 pracowników operacyjnych. To największe centrum przeładunkowe w Grupie, stąd rozchodzą się zlecenia do pozostałych centrów dystrybucyjnych. W momencie wybuchu pandemii, ciężar realizacji zamówień, w głównej mierze obciążał właśnie łódzkie centrum.  

- Pierwsze tygodnie pandemii to był dla nas bardzo trudny czas. Z jednej strony staraliśmy się, aby zamówienia trafiały do pozostałych centrów, a finalnie do aptek na czas – tego przecież oczekują od nas klienci. Z drugiej strony każdego dnia borykaliśmy się z problemami kadrowymi i motywacją do pracy. Wielu pracowników było w tym czasie na zwolnieniach, inni na zasiłkach opiekuńczych – szkoły i przedszkola były przecież zamknięte. Zmagaliśmy się z ogólną niepewnością pracowników, którzy obawiali o swoje zdrowie i życie. To było zupełnie naturalne i dotyczyło wielu pracodawców. Niestety, specyfika naszej pracy jest taka, że nie można jej wykonywać zdalnie. Aby dystrybucja była zrealizowana, pracownik musi być na miejscu. Poradzenie sobie z tak gwałtowną zmianą i umiejętność zarządzania nią było dla nas nie lada wyzwaniem - mówi Joanna Walczak, dyrektor HR w PGF. 

Średnia kadra w oku cyklonu

Dział personalny i zarząd mieli świadomość, że to na grupie kierowników średniego i niższego szczebla leży odpowiedzialność za organizację codziennych obowiązków pracowników kompletujących zamówienia i pogodzenie realizacji tych zamówień z ograniczonymi zasobami. Liderzy musieli bardzo szybko dostosować się do dynamicznej sytuacji na zewnątrz, rozmawiać z pracownikami, motywować ich do pracy pomimo powszechnego poczucia niepewności, obawy o zdrowie swoje i najbliższych, a także dbania o siebie stosując się do obowiązujących przepisów i zaleceń bezpieczeństwa. Od tego zależało również utrzymanie ciągłości dostaw lekarstw do aptek. Pomimo tego, że wiele firm było w tym czasie zamykanych z powodu kwarantanny, PGF dzięki dyscyplinie pracowników, nie musiała wstrzymywać żadnych działań operacyjnych. Tych wyzwań było dużo więcej dlatego dział HR uznał, że jest pilna potrzeba rozwoju umiejętności kierowniczych w zakresie zarządzania ludźmi i procesami w trudnej sytuacji. Zwłaszcza w grupie kierowników zmian, magazynu, reklamacji, transportu, oraz menedżerów centrów. Dlatego dla tej grupy został przygotowany projekt szkoleniowo-rozwojowy Akademia Logistyka, który oprócz rozwoju kompetencji stricte kierowniczych i logistycznych, miał za zadanie wzmocnienie współpracy między kierownikami i kształtowanie ich umiejętności liderskich poprzez budowanie odpowiedzialności za swój zespół...

Cały artykuł przeczytasz tutaj

News