close
SCRIPTOO
AppINFOR PLINSTALL

Na kłopoty z rotacją - roboty

Rozpoczynamy drugi miesiąc wakacji. To często czas poszukiwania nowych wyzwań przez pracowników i podejmowania decyzji o zmianie pracodawcy. Jaka jest tego przyczyna? Według najnowszych badań Instytutu Gallupa 85% pracowników nie jest zaangażowanych w życie firmy, a rekordowe 43% przyznaje, że w pracy towarzyszy im ciągły stres. Zdaniem ekspertów Abile automatyzacja zadań uwolni pracowników od konieczności wykonywania żmudnych, nudnych czynności poprawiając ich satysfakcję, co bezpośrednio zmniejszy liczbę odejść pracowników, a tym samym wpłynie na mniejsze koszty związane z rotacją. 

Wysoka rotacja pracowników ma negatywny wpływ na prowadzenie biznesu, ponieważ marnuje czas i pieniądze, które są konieczne by znaleźć, zatrudnić i przeszkolić nowych pracowników. W działalności pojawiają się trudne do nadrobienia przerwy wpływające na zadowolenie klientów pozbawionych odpowiedniego poziomu obsługi. 

Roboty nie nudzą się w pracy – są zaangażowane na 100% przez całą dobę

Jednym z głównych powodów, dla których osoby odchodzą z aktualnego stanowiska jest fakt, że ich codzienne obowiązki stają się rutynowe, powtarzalne i nudne. Podczas wykonywania tzw. “papierkowej roboty” pracownikom brakuje wyzwań, a oni sami mają poczucie, że nie rozwijają ani siebie, ani firmy. W momencie, gdy na horyzoncie pojawia się szansa na awans zawodowy gdzie indziej, to pracownik jest skłonny podjąć szybką decyzję o zmianie pracodawcy. 

Jeśli uwzględnimy wszystkie koszty związane z zatrudnieniem nowej osoby na dane stanowisko tj. koszt ogłoszenia, koszt headhuntera lub agencji pracy, koszty badań wstępnych, pełnego przeszkolenia i przygotowania miejsca pracy, koszty księgowe, czas potrzebny na spotkania z kandydatami czy nawet wyrobienie koniecznych przepustek czy dostępów, to okaże się, że koszt procesu zatrudnienia nowej osoby to około 6-8 miesięcznych pensji na tym stanowisku. A jak pokazują badania – 25% nowozatrudnionych odchodzi w ciągu roku i trzeba ten proces stale powtarzać . To gigantyczne koszty oraz przestój i brak rozwoju polskich firm – mówi Mariusz Gołębiewski, wiceprezes Abile Consulting. 

Na kłopoty roboty

Wprowadzenie robotów softwarowych i robotyzacja procesów biznesowych rozwiązują ten problem. Bot z powodzeniem zajmie się wszelkimi męczącymi zadaniami administracyjnymi, uwalniając pracowników od uciążliwych, nudnych czynności. Eksperci Abile przypominają jednocześnie, że bot nie może istnieć bez człowieka i nie może jego zastąpić. Należy pamiętać, że robot softwarowy musi być zaprogramowany i przetestowany przez człowieka. Bot to jego przyjaciel i współpracownik, asystent i pomocna dłoń. Bot nie jest w stanie wymyślić niczego kreatywnego lub zmienić sposobu swojego działania – do tego potrzebny jest czynnik ludzki. Robot nie rozwinie firmy, ale da przestrzeń do rozwoju innych pracowników w firmie.

Idealny model to współpraca i współdziałanie na linii człowiek – oprogramowanie. Robot bez chwili wytchnienia zajmuje się wykonywaniem powtarzalnych, uciążliwych czynności, a pracownik zatrudniany jest do zadań prorozwojowych. Jeżeli świadomy pracodawca dostrzeże, że pracownik się rozwija, przynosi pomysły na rozwój firmy, wnosi do organizacji świeżość i nowe spojrzenie to będzie łatwiej takiemu pracodawcy zapłacić pracownikowi więcej. Obie strony będą zadowolone – a klienci z pewnością docenią stabilny, wysoki poziom otrzymywanych usług lub produktów – dodaje Mariusz Gołębiewski. 

Robotyzacja procesów biznesowych może być odpowiedzią na problem wysokiej rotacji pracowników w firmach. Pracownik, który współpracuje z robotem wykonującym uciążliwe, nudne czynności jest mniej skłonny, by szukać nowej pracy. Dzięki temu w okresie wakacyjnym zamiast wysyłać CV i spędzać czas na rozmowach kwalifikacyjnych może po prostu się zrelaksować podczas zasłużonego urlopu, wiedząc, że po powrocie czeka go praca pełna interesujących wyzwań. 

News