Najnowsze badanie InterviewMe „Jak Polacy spędzają majówkę i ile to kosztuje?” pokazuje, że tegoroczny długi weekend dla wielu Polaków nie będzie ani długi, ani kosztowny. Krótki czas wolny oraz rosnące koszty życia sprawiają, że większość osób podchodzi do najbliższej majówki w sposób pragmatyczny.
Krótka majówka, ograniczone możliwości
W 2026 roku majówka trwa zaledwie 3 dni (od piątku do niedzieli), co znacząco ogranicza możliwości planowania dłuższego wypoczynku. Mimo to część Polaków decyduje się na wydłużenie wolnego.
Z badania przeprowadzonego na grupie 598 osób wynika, że:
● 42% planuje dłuższy wypoczynek niż tylko dni ustawowo wolne,
○ w tym 24% wybiera kilkudniowy wyjazd,
○ a 18% bierze dodatkowe 1–2 dni wolnego,
● 35% spędzi majówkę wyłącznie w ramach ustawowych 3 dni,
● aż 23% w ogóle nie planuje wolnego w tym okresie.
Dlaczego rezygnujemy z majówki?
Wśród osób, które nie planują dłuższego wypoczynku, dominują powody finansowe i praktyczne. Najczęściej wskazywane przyczyny to:
● 27% – brak pieniędzy,
● 21% – inne obowiązki (praca, nauka, sprawy rodzinne),
● 16% – chęć zachowania urlopu na inny okres,
● 15% – brak szczególnego znaczenia majówki,
● 11% – brak potrzeby odpoczynku,
● 7% – trudności w planowaniu,
● 3% – inne powody.
Ile Polacy wydadzą na majówkę?
Z badania wynika, że większość Polaków planuje bardzo ograniczone wydatki. Wśród osób korzystających z wolnego:
● 31% wyda mniej niż 200 zł,
● 26% przeznaczy 200–500 zł,
● 23% – 500–1000 zł,
● 14% – 1000–2000 zł,
● tylko 6% planuje wydać ponad 2000 zł.
Oznacza to, że aż 57% badanych zmieści się w budżecie do 500 zł, co sugeruje, że wielu Polaków pozostanie w domu lub najbliższej okolicy.
Co generuje największe koszty?
Największym obciążeniem finansowym podczas majówki są:
● noclegi – 24%,
● transport – 19%,
● jedzenie – 18%,
● atrakcje i rozrywka – 13%,
● dodatkowe zakupy – 8%.
Jednocześnie 18% badanych deklaruje brak większych wydatków, co potwierdza rosnącą popularność spokojnego wypoczynku bez wyjazdów.
Ostrożność zamiast spontaniczności
Polacy podchodzą do majówkowych wydatków bardzo świadomie:
● 46% wydaje pieniądze, ale kontroluje budżet,
● 34% stara się maksymalnie ograniczać koszty,
● 14% nie oszczędza specjalnie,
● tylko 6% traktuje majówkę jak miniwakacje i wydaje więcej niż zwykle.
Co to oznacza dla rynku pracy?
Wyniki badania pokazują, że majówka coraz częściej staje się nie tyle okresem beztroskiego odpoczynku, co projektem logistyczno-finansowym. Rosnące koszty życia i większa niepewność ekonomiczna wpływają na decyzje pracowników dotyczące urlopu.
Jak podkreśla Dominika Kowalska, Ekspertka kariery InterviewMe:
„Z badania InterviewMe wynika, że majówka — mimo swojego ‘wypoczynkowego’ charakteru — dla wielu Polaków pozostaje przede wszystkim projektem logistyczno-finansowym. Widać wyraźnie, że większość osób podchodzi do tego okresu w sposób ostrożny i racjonalny, planując zarówno ilość czasu wolnego, jak i wydatki. Z perspektywy rynku pracy nie jest to zaskakujące. W ostatnich latach obserwujemy bowiem spory wzrost kosztów życia oraz większą niepewność finansową, co naturalnie wpływa na decyzje pracowników dotyczące urlopów i wypoczynku.”
Cały a rtykuł dostępny jest TUTAJ.